środa, 1 grudnia 2010

wymiankowo part 2. - wymiaka z kubkiem w tle

Wymiankę z kubkiem w tle zorganizowała Matricaria :-)

Matricaria wylosowała mi do pary AgnieszkęMD i między sobą wysyłałyśmy sobie niespodzianki.

Agnieszka wysłała mi przecudnej urody podkładkę pod kubek, z niesamowitym motywem herbaty, zakładkę i zawieszkę z krzyżykowym młynkiem oraz garść słodkości (słodkości czekają na koniec diety lub świąteczne grzeszenie;))... DZIĘKUJĘ, KOCHANA!!! :*


Ja z kolei wysłałam podkładki z motywem kawowym, mały zbiór przepisów na kawki w różnych wersjach, kilka kaw rozpuszczalnych i cukierasków kawowych i pachnące świeczki...
I teraz "najlepsze": Agnieszka nie lubi kawy, o czym dowiedziałam się po wysyłce ;((((((( Głupia, nie pomyślałam żeby zapytać... :((((


* * *
Zaniedbałam bloga :( I Wasze też...
Jest mi niezmiernie przykro z tego powodu, ale im bliżej festiwalu, tym mniej mam sił, a rozgrzebana robota nie chce sama się dokończyć :(
Jutro dopinanie na ostatni guzik... I rozplanowywanie stanowiska. Ciekawa jestem, jak my się zabierzemy z tymi manatkami - będzie ciężko, ale musimy dać radę...
Tak czy inaczej, jak tylko zacznie się festiwal, wreszcie będę miała czas wolny (oj, już nie pamiętam co to) i wtedy nadrobię wszelkie zaległości blogowe! DOCZEKAĆ SIĘ TEGO NIE MOGĘ!
Tymczasem pozdrawiam te Panie, które jeszcze się nie obraziły, że przestałam je odwiedzać!!!! A te obrażone PRZEPRASZAM!!!

8 komentarzy:

  1. no wiesz brakuje nam ciebie

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłam na Festiwalu w Poznaniu w tamtym roku, w tym będę we Wrocławiu. Udanego festiwalowania! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze fajne te kawowe gadżety ;o)
    Swoją drogą zawsze mnie dziwi, jak ktoś mówi, ze nie lubi kawy....ale to pewnie dlatego, ze ja bez kawy żyć nie mogę. Herbaty i owszem lubię, ale życie bez nich sobie wyobrażam...bez kawy....nie ma takiej opcji ;o)
    I jeszcze ten zapach...

    OdpowiedzUsuń
  4. no ja kawy też nie lubię, ale zawsze jak przy wymiance coś kawowego dostanę to mąż korzysta z tego, bo on kawosz, a ja herbaciara jestem...
    Kolejna udana wymianka i śliczności z obu stron ;-)) ja tam się nie obraziłam ;-)) a na festiwalu mam zamiar Cię odnaleźć ;-)) no chyba, że mąż mi się nie wykuruje do tego czasu i się nie zjawię ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale śliczności i te otrzymane i te wykonane przez Ciebie.Życzę udanego festiwalu i " wysokiej " temperatury na stoisku:)))
    Pozdrawiam Cię cieplutko:)
    Reniferek słodkości - zamawiam takiego!

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzę mile spędzonego czasu na festiwalu ! wymianki świetne.
    Bajka

    OdpowiedzUsuń
  7. Aguś faktycznie chcesz dostać po dupce ... Ty już wiesz za co :P.

    Cieszę się, że spodobała Ci się moja niespodzianka :).

    Teraz czekam na relacje z festiwalu :).

    OdpowiedzUsuń
  8. zwykle w głowie mi się nie mieści, że ktoś może nie lubić kawy... jejku... ale pomyśl, może ktoś z jej bliskich lubi kawę - będzie mogła parzyć i sprawiaćkomuś przyjemność :D

    a podkładki cudowne!

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każde słowo...