wtorek, 28 września 2010

ruszyła maszyna...

Czas na anielinkowy tydzień...
Przy okazji serdecznie dziękuję za ciepłe słowa pod notką z pierwszą Anielinką z 'nowej kolekcji' - dzięki Wam powstanie ich więcej ;-)

Miło mi również, że mój pomysł z BAZĄ WYMIANKOWĄ cieszy się Waszym zainteresowaniem - czuję, że przed grudniem wszystkie będziemy miały dużo pracy, a zarazem dużo oryginalnych prezentów dla bliskich! Ale na razie ciiii o zimie - jeszcze złota polska jesień nas nie rozpieściła...

Ah, jeszcze przypominam o WRZEŚNIOWYM CANDY, jeśli ktoś przeoczył, a ma ochotę - zachęcam z całego serca!

Tyle. Lecę do pracy, a później do maszyny!
Buziaczki ślę, miłego dnia!

17 komentarzy:

  1. taaak, złotopolsko-jesienne... Piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Och jaka śliczna:)I w brąziku moim ulubionym!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajna panienka. A pomysł z bazą wymiankową jest super.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekne one są:)Ja tez szykuję się do szycia, niestety cyrkowe wybryki mjego kotka mi to skutecznie uniemożliwiaja:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja się już zapisałam do bazy wymiankowej i zapraszam innych, super pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawi mnie czy ciężko szyje się takie cuda...nie jestem w ogóle zapoznana z maszyną, ale mam ambitny plan niebawem spróbować;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Anielica jak marzenie...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. cieszę się,że idea powstala,ps witam kolejną anielinkę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Olá! Fui convidada a visitar seu Blog e adorei. Seu Blog é maravilhoso, muito prazeroso de se vê. Seus trabalhos são lindos!Parabéns! Convido a me visitar http://alcastrosantos.blogspot.com Vai ser um prazer recebê-la. Abraços, Algecira Castro

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne jesienne koroneczki na nowej anielince :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne jak zwykle. Osobiście wolałabym żeby zima w ogóle nie przyszła. Nienawidzę jak jest zimno.

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każde słowo...